Boję się, że popełnię błąd... Chyba nie jestem gotowa.... Nie chcę mieć łez na policzku... Boję się, a strach nie ma sensu...
Niech ktoś mi pomoże, bo się gubię...
Niech ktoś wyciągnie dłoń mi zaprowadzi mnie w bezpieczne miejsce, gdzie nic mi nie grozi i nikt nie zrani...
Niech ktoś się mną zaopiekuje choć przez chwilę potrzebuję wsparcia, bo się zgubiłam...
Proszę...
Czas na zmiany.... Tak tak nastąpił koniec sielanki...
Od dziś wywracam wszystko do góry nogami :)
Zaczęłam pracę, zacznę lepiej się odżywiać, pójdę do lekarza... Zacznę dbać o siebie... O siebie...
Nie mam czasu- życie mi przlatuję przez palce a ja stoję i patrzę... Nie wiem kiedy moje życie się skończy może jutro, może za rok, może za 10 lat... Chcę do czegoś dążyć... Nie mam czasu... Wyznacze nowe cele i będę do nich dążyć... Będę szukać i znajdę... Odnajdę siebie... I może coś jeszcze jak los pozwoli...
Poboli pocierpię... Na to niestety nic nie poradzę serca nie oszukam... Bo kocham ponad wszystko.. Ale w tym czas może pomoże... Czas na zmiany...
Żyję już na tym świecie ładnych parę lat.. Niby jestem młoda a czasem tak staro się czuję..
Nie mogę już się doczekać wakacji !!! 2 tygodnie z moim ukochanym skarbem :*
Będziemy się opalać, jeść niezdrowe rzeczy, pić orzeźwiające napoje ;), tańczyć do białego rana, kąpać się w morzu, oglądać zachody słońca, zwiedzać Wilno, śmiać się głośno, mało spać i mnóstwo innych rzeczy ;)!
Szkoda, że to tak szybko minie pewnie... Jeszcze nie było tych wakacji, a już za nimi tęsknie :(
Będzie super skarb !!!! :****
No cóż i tak oto dobiega końca 2010 rok...
Dawno już nie pisałam, a jutro już pewnie nie zdążę, bo wyjeżdzam w Góry Świętokrzyskie niby...
Więc to ostatni wpis w tym roku...
Wczoraj przeżyłam jeden z fajniejszych dni w mijającym roku... Poczułam, że można wszystko.. Że mam na kim polegać z kim pogadać, że już zawsze będzie ktoś obok...To był fajny dzień...
W tym roku było wiele chwil miłych i nie... Ale przeżyłam :) Nauczyłam się wielu rzeczy, np. tego, że nie inni też są ważni, że tak do końca można liczyć tylko na siebie, że pieniądze mogą przyjść łatwo i trudno, ale zawsze szybko się rozprzestrzeniają, że mam jeszcze dużo łez w zapasie, że uwielbiam się śmiać, bo wtedy lepiej się czuję, że można mieć dość plaży, że nie umiem być już taka empatyczna jak kiedyś, że jestem zamknięta na świat i boję się ludzi... Mogłabym tak wymieniać i wymieniać...
Ale jutro o godzinie 00.00 będzie już Nowy Rok...
Nie wymarzę doświadczeń ze starego, ale mam nadzieję, że w 2011 nauczę się jeszcze więcej, będę więcej się śmiać i mniej płakać (dla dobra całej ludzkości ;) )....
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2011 !!!!
I can't tell you what it really is
I can only tell you what it feels like
And right now there's a steel knife
In my windpipe I can't breathe
But I still fight While I can fight
As long as the wrong feels right
It's like I'm in flight
High of a love Drunk from the hate
It's like I'm huffing paint
And I love it the more that I suffer
I sufficate
And right before im about to drown
She resuscitates me
She fucking hates me And I love it
Wait
Where're you going I'm leaving you
No you ain't Come back
We're running right back
Here we go again
It's so insane
Cause when it's going good It's going great
I'm Superman With the wind in his bag
She's Lois Lane
But when it's bad
It's awful
I feel so ashamed I snap
Who's that dude I don't even know his name
I laid hands on her I'll never stoop so low again
I guess I don't know my own strength
Just gonna stand there and watch me burn
But that's alright because I like the way it hurts
Just gonna stand there and hear me cry
But that's alright because I love the way you lie
I love the way you lie
You ever love somebody so much You can barely breathe
When you're with them You meet And neither one of you
Even know what hit 'em
Got that warm fuzzy feeling Yeah them chills
Used to get 'em
Now you're getting fucking sick Of looking at 'em
You swore you've never hit 'em
Never do nothing to hurt 'em
Now you're in each other's face
Spewing venom And these words
When you spit 'em You push Pull each other's hair
Scratch, claw, bit 'em Throw 'em down Pin 'em
So lost in the moments
When you're in 'em
It's the rage that took over It controls you both
So they say it's best To go your separate ways
Guess that they don't know ya
Cause today That was yesterday
Yesterday is over It's a different day
Sound like broken records
Playin' over But you promised her
Next time you'll show restraint
You don't get another chance Life is no Nintendo game
But you lied again Now you get to watch her leave
Out the window Guess that's why they call it window pain
Just gonna stand there and watch me burn
But that's alright because I like the way it hurts
Just gonna stand there and hear me cry
But that's alright because I love the way you lie
I love the way you lie
Now I know we said things Did things
That we didn't mean And we fall back
Into the same patterns Same routine
But your temper's just as bad As mine is
You're the same as me But when it comes to love
You're just as blinded
Baby please come back It wasn't you
Baby it was me
Maybe our relationship Isn't as crazy as it seems
Maybe that's what happens When a tornado meets a volcano
All I know is I love you too much To walk away though
Come inside
Pick up your bags off the sidewalk
Don't you hear sincerity In my voice when I talk
Told you this is my fault Look me in the eyeball
Next time I'm pissed I'll aim my fist At the dry wall
Next time There will be no next time
I apologize Even though I know it's lies
I'm tired of the games I just want her back
I know I'm a liar
If she ever tries to fucking leave again
I'mma tie her to the bed And set the house on fire
Just gonna stand there and watch me burn
But that's alright because I like the way it hurts
Just gonna stand there and hear me cry
But that's alright because I love the way you lie
I love the way you lie
Uwielbiam tę piosenkę ostatnio....
Chcesz, sprawdź mnie, mały test na zaufanie.
Choć ze mną na chwilę Ty to moje postrzeganie.
Chcesz, zasłoń mi oczy, a ja będę szedł jak ślepiec.
A co powinnaś, to Ty już wiesz to najlepiej.
Zwykła noc spędzona w Twoim mózgu.
Obce ciała, psychicznie nadzy razem w łóżku.
I mówię szczerze, nie wiem co miałbym wybrać.
Ale nie ma różnicy, bo po tej nocy zbyt bliska.
To tylko słowa, możesz brać mnie na dystans.
Ale zobacz, po drugie nie chcę chwili wykorzystać.
A słowa to ja, nie chcę sprzedawać pomysłów.
Nie karmię Twoich potrzeb, stoję nagi pośród tych słów.
Twoje policzki tak się śmieją, oczy, nos, skóra, ja wiem, że czas i miejsce to bzdura. Kiedykolwiek w czasie i przestrzeni ze mną, jeśli chcesz, a co powinnaś wiesz na pewno.
Słyszę te bzdury na orbicie Twych myśli.
Chamstwo bez kultury, paw z gołą dupą nie błyszczy.
Raz, tyle razy można zrobić bzdurę, można, ale najchętniej to już żegnałbym kulturę.
Twoja godność, moja pasja i narkotyk.
Wiem, jesteś silna, ale świętością jest dotyk.
Ja jestem obok, kłopoty won, bądź sobą.
Jedno czego chcę, to powinnaś mieć świadomość.
Mieć pewność, o tym, czego potrzebujesz.
W łóżku, przy stole, w sercu i w rozumie.
W tłumie i sama, potrzebna i niechciana.
W czasoprzestrzeni ja dla Ciebie, ja dla nas.
Ja ważne przez konwencję i formę.
To mi autoreklama wiem, że ja to problem.
Widzisz, jeśli te słowa mają znaczenie,
mamy nas pod skórą, w lustrze widzę NAS nie siebie.
"- Kto to jest Eldo?
-Yyy... No ONA go słucha..."
Tak słucham no i owszem, bo przynajmniej słyszę od niego o życiu, a nie o american dream....
czwartek, 17 maja 2012
Licznik odwiedzin: 5 342 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: